Osoba, która regularnie piecze, ma już podstawy: tortownicę, blachę, rękaw z kilkoma tylkami. Dlatego trafiony prezent rzadko jest kolejną formą. Najlepiej sprawdza się narzędzie, którego sama sobie nie kupiła, bo „da się bez niego”, a które po pierwszym użyciu zostaje na blacie na stałe.
Poniżej rzeczy z tej właśnie kategorii, od największego prezentu po drobiazg na Mikołajki, z podpowiedzią, dla kogo który się nada.
Patera obrotowa, czyli koniec obchodzenia stołu dookoła
Kto tynkuje torty bez patery, przy każdym boku odkłada szpatułkę, chwyta podkład i przestawia wypiek. Na paterze obrotowej jedna ręka prowadzi szpatułkę albo skrobkę, a druga spokojnie obraca blat. Dzięki temu łatwiej utrzymać jednakowy nacisk na całym obwodzie i wyrównać boki bez ciągłego odrywania narzędzia.
Przydaje się nie tylko do tynku: do rozprowadzania nadzienia między blatami, obsypywania boków posypką, robienia napisów i pracy z babeczkami. Do większości domowych tortów wystarczy średnica około 27–30 cm, np. model 28 cm. Komuś, kto przyjmuje zamówienia albo piecze regularnie, lepiej dać paterę obrotową aluminiową, 30 albo 35 cm. Metalowa jest cięższa i stabilniej stoi przy tynkowaniu wysokich i piętrowych tortów.
Jedno zastrzeżenie: patera nie zrobi tynku za nikogo. Jeśli krem jest za miękki albo warstwy są przesunięte, efekt i tak będzie nierówny. To narzędzie, które przyspiesza pracę komuś, kto już tynkuje, a nie zamiennik wprawy.
Wałek, ale inny niż ten, który już leży w szufladzie
Drewniany wałek ma prawie każdy. Prezentem staje się dopiero wałek do konkretnej roboty, czyli taki, którego zwykły nie zastąpi.
| Wałek | Do czego |
|---|---|
| marmurowy, obrotowy, 46 cm | ciasto kruche i francuskie — pozostaje chłodny i nie rozpuszcza masła, a jego masa sprawia, że nie trzeba używać siły |
| regulowany stalowy, 44 cm | ciasto rozwałkowane dokładnie na zadaną grubość, przydatny przy większych partiach ciastek, pierników i pierogów |
| cukierniczy prosty, 15–50 cm | rozwałkowywanie masy cukrowej i lukru plastycznego do dekoracji |
| silikonowy obrotowy | ciasto do pizzy i ciasta, które przywierają — powierzchnia silikonu jest antyadhezyjna i nie wymaga podsypywania mąką |
Marmurowy wałek najlepiej trafia do osoby, która piecze kruche ciasta i tarty, a regulowany do kogoś, kto co roku robi pierniki na kilka rodzin. Wszystkie rodzaje wałków do ciasta są w jednym miejscu, więc łatwo porównać długości.
Stolnica silikonowa zamiast mąki rozsypanej po blacie
Silikonowa stolnica to prezent dla kogoś, kto wałkuje w małej kuchni albo nie lubi sprzątać po pieczeniu. Nie wchłania wilgoci ani zapachów, składniki do niej nie przywierają, a po pracy zwija się ją do szuflady. Drewnianą trzeba konserwować i nie wolno jej myć w zmywarce, silikonowa takich wymagań nie ma.
W ofercie są stolnice silikonowe od 50 × 40 do 70 × 50 cm, z podziałką, antypoślizgowe, a część z wysokim brzegiem. Podziałka pozwala rozwałkować placek od razu na potrzebny wymiar, bez mierzenia go linijką. Jedna uwaga do przekazania razem z prezentem: na silikonie nie kroi się nożem, bo ostrze rysuje powierzchnię.
Zestaw do dekorowania dla kogoś, kto dopiero zaczyna
Jeśli obdarowana osoba dopiero wchodzi w torty, zamiast pojedynczych narzędzi lepiej dać komplet. Zestawy z paterą obrotową, rękawem, tylkami i szpatułkami mają po 66 albo 80 elementów, więc od razu wystarcza do tynkowania, wypełniania i pierwszych dekoracji z kremu.
Dla osoby, która paterę już ma, lepszym wyborem będą zestawy do dekorowania tortów bez patery, czyli same tylki z rękawem. Przy prezencie dla początkującej osoby liczy się to, żeby mogła zacząć od razu, bez dokupowania brakującego elementu.
Drobiazgi na Mikołajki i do paczki
Nie każdy prezent musi być duży. Kilka rzeczy z oferty mieści się w małej paczce:
- palnik kuchenny gazowy — do crème brûlée i opiekania wierzchu deserów,
- maszynka do robienia ciastek, czyli szpryca, która służy też do wyciskania kremu,
- perforowana mata silikonowa 40 × 30 cm do pieczenia eklerów i ptysiów,
- regulowany wałek albo komplet świątecznych wykrawaczy do pierników.
Te drobiazgi dobrze sprawdzają się też jako dodatek do większego prezentu, np. palnik dołożony do patery.
Jak nie kupić czegoś, co już ma
Najprościej spojrzeć, czym ta osoba piecze najczęściej. Kto robi torty, ucieszy się z narzędzi do wykańczania: patery, tylek, szpatułek. Kto piecze ciastka i pierniki, prędzej z wałka regulowanego albo stolnicy. Kto lubi desery, z palnika i form.
Bezpieczniej kupić narzędzie do czynności, którą ta osoba wykonuje co tydzień, niż do takiej, którą może kiedyś spróbuje. Prezent do pierwszej grupy wejdzie do codziennego użytku, a do drugiej często czeka na okazję, która nie nadchodzi.